Archive for Sierpień, 2016

Ta ostatnia niedziela…

Ta ostatnia niedziela…

Dzień wstał piękny. Nawet siłą nie zatrzymano by nas w domu. Suchy prowiant (czytaj: kiełbasa na ognisko) zabrany. Pies też.…

Nie bij! To boli…

[...] Miała wrażenie, że otwarcie strony internetowej rady gminy trwa w nieskończoność. Drżącą ręką wsunęła na nos okulary do czytania…